Dziś Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu odwiedził wyjątkowy gość – żołnierz, obrońca Mariupola, były jeniec wojenny Ołeksandr Hudilin.
Przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę Ołeksandr pracował w Mariupolu jako psycholog, pomagając osobom pozbawionym wolności i zatrzymanym. W 2022 roku wojna diametralnie zmieniła jego życie – wstąpił do obrońców i bronił swojego rodzinnego miasta.
Wraz z towarzyszami służby Ołeksandr chronił szpitale i stacje pogotowia ratunkowego, organizował ewakuację poległych żołnierzy i cywilów. Jak sam podkreślił, najtrudniejsze były chwile, gdy trzeba było chować poległych kolegów.
Od marca 2022 roku bronił zakładów im. Iljicza, które znalazły się w całkowitym okrążeniu. Ciągłe ostrzały, walki oraz zagrożenie życia stały się codziennością.
12 kwietnia 2022 roku Ołeksandr otrzymał rozkaz wyjścia do niewoli wraz z około 1200 ukraińskimi żołnierzami.
Niewola trwała 2 lata i 8 miesięcy. W tym czasie przeszedł osiem etapów przetrzymywania – od hangarów w miejscowościach po kolonie karne i areszty śledcze. Ołeksandr opowiedział o masowych pobiciach, przesłuchaniach, upokarzających rewizjach oraz niezwykle ciężkich warunkach przetrzymywania.
Nawet w niewoli ukraińscy żołnierze wspierali się nawzajem: prowadzili improwizowane wykłady, dzielili się wiedzą i doświadczeniem. Dla Ołeksandra twórczość, nauka oraz wewnętrzna dyscyplina stały się sposobem na przetrwanie i zachowanie godności.
W grudniu 2024 roku Ołeksandr został uwolniony z niewoli. Po rekonwalescencji osiedlił się w Winnicy, gdzie obecnie pomaga byłym jeńcom wojennym i weteranom w adaptacji do życia cywilnego.
W spotkaniu uczestniczyły osoby w różnym wieku. Atmosfera była szczera i pełna emocji – słowa Ołeksandra słuchano z dużym szacunkiem, zadawano pytania i dziękowano za odwagę oraz siłę ducha.
Odpowiadając na pytanie o motywację w niewoli, Ołeksandr powiedział:
„Pewność, że prędzej czy później dojdzie do wymiany jeńców, a do tego – pisanie wierszy, uprawianie sportu (mimo kategorycznego zakazu) oraz rozmowy z interesującymi ludźmi, których tam było wielu”.
Takie spotkania przypominają nam o tym, co najważniejsze: wojna trwa, a wsparcie dla naszych obrońców pozostaje wspólną odpowiedzialnością każdego z nas. Tylko dzięki jedności, pamięci i działaniom przybliżamy zwycięstwo Ukrainy.
Serdecznie dziękujemy Ołeksandrowi Hudilinowi za szczerość, wytrwałość i służbę Ukrainie.
Wierzymy. Pamiętamy. Wspieramy.
Chwała Ukrainie! Chwała Siłom Zbrojnym Ukrainy!